Miss Gorilla - historie, które łączą ludzi i zmieniają rzeczywistość

Co Prowadzący "Milionerów" Widzi Na Swoim Ekranie? Znamy Odpowiedź!

25 maja 2017
przez Miss Gorilla Team   |   34,9 tys. wyświetleń
Co Prowadzący "Milionerów" Widzi Na Swoim Ekranie? Znamy Odpowiedź!

Prowadzący Hubert Urbański niejednokrotnie zarzekał się, że na na swoim ekranie nie widzi poprawnej odpowiedzi, dopóki uczestnik ostatecznie nie potwierdzi swojej decyzji. Myślisz, że to prawda, czy może prezenter okłamuje publiczność?

Na pewno jesteś ciekawy, co Hubert Urbański widzi na swoim ekranie. Nie będziemy Cię dłużej trzymać w niecierpliwości, bo sami chcieliśmy jak najszybciej poznać odpowiedź. Pokażemy Ci to na przykładzie brytyjskiej edycji programu, ponieważ formuła tego teleturnieju jest identyczna na całym świecie.

Wszystkie podstawowe dane

Prowadzący widzi ile kół ratunkowych pozostało graczowi, o jaką kwotę gra aktualnie, oraz wszystkie możliwe warianty odpowiedzi. Wygląda na to, że ma dokładnie taki sam widok jak uczestnik, prawda? Otóż nie. Prezenter wie, czy zaznaczona odpowiedź jest prawidłowa niemal natychmiast! Dzięki temu może stworzyć atmosferę niepewności i nieźle namieszać uczestnikowi w głowie.

Dane dotyczące gry

Fioletowe pole pokazuje ilość pytań, które pozostały do miliona, zielone o jaką kwotę gra uczestnik, czerwone to suma gwarantowana w przypadku złej wypowiedzi, pomarańczowe to zebrana dotychczas ilość pieniędzy, a niebieskie pole pokazuje ile straci gracz, jeżeli zaznaczy niewłaściwą odpowiedź. Chyba nie myślałeś, że Urbański oblicza to w głowie? :)

Na dole ekranu wyświetlają się podstawowe dane uczestnika, takie jak imię, nazwisko, zawód i miejsce zamieszkania.

W jaki sposób prowadzący widzi, która odpowiedź jest prawidłowa?

Jeżeli gracz zaznaczył poprawną odpowiedź, to szary kwadracik na monitorze zmienia się w zielony, jeżeli błędną - w czerwony.

Zobacz jak to wygląda!

Udostępnij znajomym! Niech w końcu dowiedzą się jak jest naprawdę :D




Komentarze. Dołącz do dyskusji.

Polub Miss Gorilla. Obserwuj nas na Facebooku.