Miss Gorilla - historie, które łączą ludzi i zmieniają rzeczywistość

Dziadek Dał Swojemu Wnukowi Lekcję Życia, Której Nigdy Nie Zapomni. To, Co Mu Przekazał, Powinien Usłyszeć Każdy.

24 lutego 2017
przez Miss Gorilla Team   |   10,4 tys. wyświetleń
Dziadek Dał Swojemu Wnukowi Lekcję Życia, Której Nigdy Nie Zapomni. To, Co Mu Przekazał, Powinien Usłyszeć Każdy.

Matka chłopca nie była zadowolona, że jej syn spędza tak dużo czasu ze swoim dziadkiem, zamiast bawić się z kolegami. Nie zdawała sobie sprawy, że to, czego starszy mężczyzna go nauczył zmieni całe jego życie.

Historia jest opowiadaniem z perspektywy chłopaka, który dzięki swojemu dziadkowi zrozumiał coś, czego powinno nauczyć się każde dziecko.

Poznajcie niesamowitą historię chłopca i jego dziadka

Uwielbiałem spędzać czas ze swoim dziadkiem. Co sobotę spotykaliśmy się i szliśmy do domu spokojnej starości, żeby zobaczyć się z mieszkającymi tam ludźmi. Często mi powtarzał: Gdy przychodzisz odwiedzić chorego, przynosisz mu życie. To nauczyło mnie, co w życiu jest naprawdę ważne.

Najpierw odwiedziliśmy…

Dziadek zawsze odwiedzał pensjonariuszy w określonej kolejności. Pierwszą była Pani Sokol. Mój dziadek nazywał ją „Chef”, bo bardzo często rozmawialiśmy o jej młodości, kiedy była słynną rosyjską kucharką. Ludzie z całego świata przyjeżdżali, aby spróbować jej słynnego rosołu.

Kolejną osobą był Pan Meyer, zwany „The Joker”. To był mistrz prawienia dowcipów. Nie wszystkie były śmieszne, ale on sam tak bardzo z nich się śmiał, że nie dało się do niego nie dołączyć.

Następnie poszliśmy do Pana Jonesa. Wymyśliłem mu pseudonim „Singer”, dlatego, że kochał śpiewać i miał fantastyczny głos. Słuchanie go, to dopiero było coś!

Tuż obok Pana Jonesa mieszkała Pani Kagan. Mówiłem na nią „babcia”, bo ciągle opowiadała nam o swoich wnukach. Wszędzie miała przypięte ich zdjęcia.

Po drugiej stronie była Pani Smith. Wydawało się, że żyje tylko wspomnieniami. Miała w swoim pokoju mnóstwo pamiątek, które przypominały jej o życiowych doświadczeniach. Lubiła opowiadać o swoim życiu. Nazywałem ją „Kobieta pamięci”.

Na końcu odwiedzaliśmy Pana Kimballa. To był dla mnie „Cichy mężczyzna". Nigdy nie mówił za wiele, po prostu siedział i słuchał gawędzenia mojego dziadka. Za każdym razem gdy wychodziliśmy, prosił, żeby odwiedzić go ponownie.

Pewnej soboty wszystko się zmieniło…

Jak co tydzień planowaliśmy w sobotę odwiedzić naszych przyjaciół w domu spokojnej starości. Ale mój dziadek nagle zachorował i trafił do szpitala. Lekarze nie dawali mu dużych szans. Wydawało się, że dni dziadka są policzone. Byłem załamany.

Kiedy przyszła sobota nie wiedziałem, co zrobić. Jak miałem iść do naszych przyjaciół, kiedy mój dziadek umierał w szpitalu? Ale później przypomniałem sobie słowa dziadka…

„Nic nie powinno stanąć na przeszkodzie pomiędzy Tobą, a Twoimi dobrymi uczynkami”

… i poszedłem do domu spokojnej starości sam, żeby jak co sobotę porozmawiać z tymi, którzy na nas czekali.

Gdzie jest Twój dziadek?

Wszyscy dopytywali o dziadka. Powiedziałem, że jest w szpitalu i umiera. Widzieli jak bardzo było mi przykro i pocieszali mnie. To bardzo podniosło mnie na duchu. Byłem szczęśliwy wychodząc od nich. Wiedziałem, że podjąłem słuszną decyzję.

I stał się cud!

Tego wieczoru dziadek zaczął normalnie jeść. Wkrótce udało mu się samodzielnie usiąść, a po pewnym czasie już chodził o własnych siłach. Lekarze byli zdumieni. Jakim cudem jego stan tak bardzo się poprawił?

Ale my z dziadkiem znaliśmy prawdę. Nasi przyjaciele z domu starości go uzdrowili. Gdy odwiedzasz chorych, dajesz im życie.

Teraz mój dziadek wrócił do pełni sił i jest sprawniejszy niż kiedykolwiek. W każdą sobotę odwiedzamy naszych przyjaciół w domu spokojnej starości. Joker, Szef Kuchni, Piosenkarz i kobieta w recepcji szalenie cieszą się, że nas widzą. My cieszymy się tak samo.

Prawdziwi przyjaciele są bezcennym skarbem. Ta historia uczy jak wiele dobrego mogą przynieść bezinteresowne uczynki.

Wzruszyła Cię ta historia? Udostępnij ją swoim znajomym!




Komentarze. Dołącz do dyskusji.

Polub Miss Gorilla. Obserwuj nas na Facebooku.