Miss Gorilla - historie, które łączą ludzi i zmieniają rzeczywistość

Zaadoptowana Dziewczynka z "Rybią Łuską" Wyrosła Na Wspaniałą Kobietę. Zobacz Ją Po 20 Latach!

18 maja 2017
przez Miss Gorilla Team
Zaadoptowana Dziewczynka z "Rybią Łuską" Wyrosła Na Wspaniałą Kobietę. Zobacz Ją Po 20 Latach!

Zostali uprzedzeni przez lekarzy, że stan dziecka może się jeszcze pogorszyć, ale oni postanowili zaopiekować się porzuconą dziewczynką. Dzięki troskliwej opiece zdrowie Mui po latach uległo znacznej poprawie.

Rybia łuska to genetycznie uwarunkowana choroba skóry, która objawia się zmianami skórnymi przypominającymi skórę ryb. Choroba ta jest uciążliwa i bardzo trudna do wyleczenia. W wyniku rogowacenia naskórka i zaburzeń jego usuwania powstają nieestetyczne "łuski".

"Pokochali ją jak własne dziecko"

Roger i Tina Thomas poznali się w Hong Kongu. Bardzo szybko zaręczyli się i po 5 miesiącach wzięli ślub. Pracowali jako wolontariusze w szpitalu dziecięcym Księżnej Kent w Pok Fu Lam. Tam poznali kilkumiesięczną Mui. Odwiedzali ją każdego dnia i w końcu bardzo się do niej przywiązali. Po 2 latach zdecydowali się przygarnąć porzuconą dziewczynkę.

Pilnowali, żeby przyjmowała leki i często nawilżali jej skórę

Wychowywanie Mui nie było łatwe. Zaczęła chodzić dopiero w wieku 5 lat. Choroba powodowała bolesne pęknięcia skóry, co rozdrażniało dziewczynkę. Rodzice dziecka zapewnili jej odpowiednie leczenie. Przez większość życia przyjmowała retinoidy, które miały spowalniać wzrost komórek skóry. Każdego dnia musieli jednak patrzeć na jej cierpienie.

Gimnazjum było najgorsze

Niestety kiedy Mui poszła do gimnazjum, doświadczyła wielu przykrości. Koledzy i koleżanki obrażali ją i ośmieszali na każdym kroku. Te traumatyczne wydarzenia spowodowały, że zastanawiała się nad popełnieniem samobójstwa.

Znalazła pasję

Sport okazał się dla Mui wybawieniem. Zaczęła trenować rugby i zakochała się w tej dyscyplinie. Sport dał jej pewność siebie i duże pokłady pozytywnej energii. Każdy jej dzień jest teraz pełen uśmiechu. Od kilku miesięcy pracuje dwa razy ciężej bo marzy jej się, żeby zostać sędzią rugby podczas międzynarodowych rozgrywek.

Tak opowiada o swojej pasji

Dziewczyna odważnie przyznaje, że rodzice są jej największym oparciem i zawdzięcza im całe swoje życie.

Według nas Mui jest wzorem do naśladowania! Też tak uważasz?




Komentarze. Dołącz do dyskusji.