Miss Gorilla - historie, które łączą ludzi i zmieniają rzeczywistość

Kobieta odwołuje ślub po obejrzeniu nagrania, na którym jej narzeczony znęca się nad psami.

14 września 2017
przez Miss Gorilla Team   |   23,2 tys. wyświetleń
Kobieta odwołuje ślub po obejrzeniu nagrania, na którym jej narzeczony znęca się nad psami.

Mówi się, że ludzi poznaje się po tym jak traktują zwierzęta. Ninna zrozumiała, że to prawda, kiedy przyłapała swojego chłopaka na szokującym zachowaniu wobec jej psów.

Ninna Mandin miała idealne życie. 26-latka mieszkała ze swoim przystojnym narzeczonym w Rio de Janeiro. Realizowała się zawodowo i czuła się spełniona. Codziennie po pracy witały ją w drzwiach jej dwa urocze pieski. Brzmi jak bajka, prawda?

Ninna także tak myślała, aż nie zauważyła, że coś dziwnego dzieje się w jej domu. Pewnego dnia, gdy bawiła się ze swoimi buldogami francuskimi, zauważyła że pupile mają siniaki i zadrapania na ciele. Postanowiła więc wybrać się z nimi do weterynarza. Ten delikatnie zasugerował jej, że to wygląda na przemoc i powinna zastanowić się, kto oprócz niej ma kontakt z pieskami. Wtedy zapaliła jej się czerwona lampka. Oczywiście trudno było jej uwierzyć, że jej narzeczony byłby zdolny do czegoś takiego, ale musiała dowiedzieć się prawdy.

Zainstalowała w mieszkaniu ukrytą kamerę

Kobieta czuła się nieswojo robiąc coś takiego, ale to było jedyne wyjście. Niedługo pojawił się kolejny argument przemawiający za tym, że jej partner może mieć z tym coś wspólnego. Pieski zaczęły się go bać. On oczywiście udawał, że nie wie o co chodzi i był dla nich bardzo dobry. To jednak nie uśpiło czujności Ninny. Kiedy po kilku dniach usiadła, żeby obejrzeć nagranie, prawie zemdlała z przerażenia. Nagle całe uczucie, jakim darzyła swojego chłopaka zniknęło. Teraz czuła tylko wściekłość i żal. Jak mogła niczego nie zauważyć?

Opublikowała nagranie w Internecie

Kobieta nie miała żadnych skrupułów, żeby podzielić się tym filmikiem w sieci. Chciała, żeby wszyscy zobaczyli, jaki jej narzeczony jest naprawdę. Krótko po tym zerwała zaręczyny i odwołała całą uroczystość. Czuła się okropnie. Była przekonana, że jej wybranek ma ogromne serce do ludzi i zwierząt. Tak bardzo się pomyliła. Na szczęście na czas przejrzała na oczy i zachowała zimną krew.

Ta historia pokazuje, że zawsze trzeba mieć oczy szeroko otwarte, bo nawet najbliższy nam człowiek może się okazać nie tym, za kogo go uważamy. Udostępnij tę historię innym ku przestrodze!




Komentarze. Rozpocznij dyskusję.

Polub Miss Gorilla. Obserwuj nas na Facebooku.