Miss Gorilla - historie, które łączą ludzi i zmieniają rzeczywistość

Kobieta w Ciąży Bliźniaczej Rozważa Aborcję Jednego z Dzieci. Powód Tej Decyzji Jest Zaskakujący.

28 lutego 2017
przez Miss Gorilla Team   |   23,5 tys. wyświetleń
Kobieta w Ciąży Bliźniaczej Rozważa Aborcję Jednego z Dzieci. Powód Tej Decyzji Jest Zaskakujący.

Po wielu latach starań, małżeństwo usłyszało od lekarza wspaniałą nowinę – kobieta była w bliźniaczej ciąży. Jednak ich szczęście nie trwało długo.

Leena jest księgową i ma 41 lat, a jej mąż to 38-letni agent nieruchomości. Małżeństwo przez wiele lat nie mogło doczekać się dzieci. Zdecydowali się więc na zabieg in vitro.

W 2010 roku kobieta urodziła bliźnięta. Niestety, dzieci nie były w pełni wykształcone, ponieważ urodziły się na długo przed planowanym terminem porodu. Po kilku dniach zmarły.

Druga ciąża także nie przebiegała bez komplikacji

Pierwsze badania krwi wykazały, że istnieje prawdopodobieństwo, że jedno z dzieci, będzie miało Zespół Downa. Po 16 tygodniach przeprowadzono kolejne badania, które potwierdziły przypuszczenia.

Małżeństwo rozważało dokonanie aborcji

Mąż powiedział do mnie: "Co zrobimy? Jak możemy dokonać aborcji jednego dziecka, jeżeli mogłoby to zagrozić drugiemu?"

Postanowili, że kobieta urodzi

Przypadek jeden na milion

Na świat przyszła chora dziewczyna Keira i zdrowy chłopiec Kiyan. Takie ciąże zdarzają się niezwykle rzadko. Istotny był wiek kobiety, a także fakt, że zdecydowała się na impantację dwóch jajeczek.

Kobieta była przerażona

Patrzyłam na nią, jak leży w łóżeczku na oddziale intensywnej terapii z typowym dla takich dzieci wystawionym językiem. Byłam przerażona.

Leena nie wiedziała, czy uda jej się pokochać swoją córeczkę. Bała się na nią patrzeć i nie wiedziała, co przyniesie przyszłość.

Dopiero po kilku miesiącach udało jej się nawiązać więź z dziewczynką.

"Położna dała mi radę"

Traktuj ją jak każde inne dziecko. Nie traktuj jej w jakiś wyjątkowy sposób. Po prostu ją pokochaj.

Bałam się że będzie wyśmiewana przez innych

Nie chciałam, żeby dzieci wyśmiewały się z niej w szkole. A nie chcieliśmy jej od razu wysyłać do specjalnej szkoły, bo lekarze twierdzą, że umysłowo rozwija się bardzo dobrze, a objawy jej schorzenia są bardzo łagodne.

Rodzina bardzo ją wspiera

Wszyscy pomagają w opiece nad maluchami. Oboje są wspaniali i zabawni i nie da się ich nie kochać.

Kobieta potrzebowała kilku miesięcy, żeby zrozumieć, jaka Keira jest dla niej ważna. Pokochała ją taką, jaka jest.

Nie zamienilibyśmy jej na nic na świecie - zgodnie przyznają.

A Ty, co byś zrobiła w jej sytuacji?




Komentarze. Dołącz do dyskusji.

Polub Miss Gorilla. Obserwuj nas na Facebooku.