Miss Gorilla - historie, które łączą ludzi i zmieniają rzeczywistość

Koszmarny Błąd Fryzjerki Spowodował, Że Wylądował w Szpitalu. To Może Przydarzyć Się Każdemu!

5 września 2017
przez Miss Gorilla Team   |   1,1 tys. wyświetleń
Koszmarny Błąd Fryzjerki Spowodował, Że Wylądował w Szpitalu. To Może Przydarzyć Się Każdemu!

Mężczyzna w drodze na spotkanie przewrócił i się i stracił czucie w prawej stronie ciała. Lekarze powiedzieli mu, że miał udar. Nigdy nie będzie w pełni sprawny.

Ta historia wydarzyła się 6 lat temu. Obecnie 45-letni Dave Tyler, udał się do swojego ulubionego salonu fryzjerskiego na strzyżenie. Niestety nie został prawidłowo obsłużony. Fryzjerka źle ułożyła jego głowę podczas mycia i doszło do uszkodzenia żyły w szyi. W tym miejscu utworzył się skrzep i po kilku dniach mężczyzna przeżył udar. Dave spędził w szpitalu trzy miesiące, a później przez długi czas poruszał się na wózku inwalidzkim.

Odszkodowanie

Po ekspertyzie lekarzy, salon zgodził się wypłacić poszkodowanemu klientowi odszkodowanie w wysokości 90 tysięcy funtów. Niestety skutki udaru mężczyzna prawdopodobnie będzie odczuwał do końca życia. Wciąż ma problemy z równowagą, niedowładem kończyn i odczuwa silne bóle głowy. Obecnie udziela się w różnych organizacjach i próbuje ostrzec innych przed tzw. syndromem udaru w salonie piękności. Termin ten został wymyślony w 1993 roku, gdy taka sama sytuacja wydarzyła się po raz pierwszy.

Fryzjerzy przywiązują zbyt małą wagę do zasad bezpieczeństwa podczas mycia włosów

Obecnie znanych jest kilka takich przypadków na całym świecie. Można zapobiec temu nieszczęściu dzięki poduszkom lub ręcznikom położonym na umywalce, w której myje się włosy klientom. Niestety nadal wielu fryzjerów o tym nie wie, a mycie włosów powierza się zwykle młodym, niedoświadczonym praktykantom lub stażystom.

Pamiętaj, jeżeli czujesz dyskomfort podczas mycia włosów, natychmiast powiedz o tym swojemu fryzjerowi. Udostępnij tę historię, żeby ostrzec swoich znajomych!




Komentarze. Dołącz do dyskusji.

Polub Miss Gorilla. Obserwuj nas na Facebooku.