Miss Gorilla - historie, które łączą ludzi i zmieniają rzeczywistość

Podczas przeszczepu serca maluszek umiera. To, co robią lekarze zasługuje na najwyższe uznanie.

8 września 2017
przez Miss Gorilla Team   |   38,5 tys. wyświetleń
Podczas przeszczepu serca maluszek umiera. To, co robią lekarze zasługuje na najwyższe uznanie.

Dziecko urodziło się z poważną wadą genetyczną, przez którą jego narządy wewnętrzne były ułożone po niewłaściwej stronie ciała. W najgorszej kondycji było serce maluszka.

Lincoln Seay urodził się jako wcześniak. Od razu został podłączony do aparatury, która miała podtrzymywać go przy życiu. Lekarze gorączkowo szukali serca dla dziecka, jednak dawca się nie pojawiał. Rodzice każdego dnia musieli bezradnie patrzeć na swojego ukochanego synka, który w każdej chwili mógł umrzeć.

Po 3 miesiącach czekania pojawiła się nadzieja

W końcu znalazł się dawca. Lekarze natychmiast przewieźli go do specjalistycznego szpitala w Seattle, gdzie miał odbyć się przeszczep serca. Rodzice odetchnęli z ulgą. Czuli, że cierpienie ich dziecka teraz się skończy i będzie już tylko lepiej. Jednak stan Lincolna nagle się pogorszył. Czas oczekiwania na serce dłużył się w nieskończoność, a chłopiec nie mógł już dłużej czekać. Lekarze stawali na głowie, żeby utrzymać go przy życiu.

Trudna operacja

Lekarze przyznali, że ten zabieg był jednym z najtrudniejszych w ich karierze. Podczas przeszczepu, przez kilka minut Lincoln był martwy. Wszyscy z niecierpliwością oczekiwali, czy nowe serce zacznie bić, ale przez ten czas, który trwał dla nich wieczność, nic się nie działo. Choć sytuacja wydawała się beznadziejna, lekarzom nawet do głowy nie przyszło, żeby przestać walczyć. Wszyscy na sali stali nad dzieckiem sparaliżowani...

W końcu usłyszeli tak upragniony dźwięk bijącego serca! Wtedy już mieli pewność, że się udało. Lincoln wrócił do świata żywych i uszczęśliwił swoich zrozpaczonych rodziców. Choć nigdy nie dowiedzieli się, kto był dawcą, będą mu wdzięczni do końca swoich dni.

Lincoln każdego dnia czuje się lepiej i jest coraz silniejszy!

Podziel się tą pokrzepiającą historią ze swoimi bliskimi!




Komentarze. Rozpocznij dyskusję.

Polub Miss Gorilla. Obserwuj nas na Facebooku.