Miss Gorilla - historie, które łączą ludzi i zmieniają rzeczywistość

Przerobił Stary Autobus Na Piękne Mieszkanie. Wewnątrz Jest Ładniej Niż w Większości "Zwykłych" Mieszkań!

20 czerwca 2017
przez Miss Gorilla Team   |   24,4 tys. wyświetleń
Przerobił Stary Autobus Na Piękne Mieszkanie. Wewnątrz Jest Ładniej Niż w Większości "Zwykłych" Mieszkań!

Ostatnio możemy zaobserwować bardzo dziwny trend. Ludzie zamiast budować domy, przerabiają stare garaże czy samochody, żeby w nich zamieszkać. Teraz przyszedł czas na autobus!

Adam mieszkał w Brighton i szukał nowego lokum. Nic mu się nie podobało, bo od zawsze marzył o czymś ekstrawaganckim. Pewnego dnia przejeżdżał obok działki na której stał duży, stary autobus wystawiony na sprzedaż. Wtedy w jego głowie zrodził się szalony plan.

Śmiesznie niska cena

Ciężko w to uwierzyć, ale koszt tego starego autobusu to zaledwie 5 tysięcy euro czyli 20 tysięcy złotych! Kiedy mężczyzna usłyszał cenę, od razu zdecydował się na zakup. Postanowił stworzyć w nim swój wymarzony dom.

Nikt w niego nie wierzył

Rodzina Adama, słysząc pomysł przerobienia starego pojazdu w mieszkanie, pukała się w czoło. Nikt nie wierzył, że uda mi się zrealizować ten plan.

Czekało go dużo pracy

Adam musiał wyeliminować wilgoć, która była dużym problemem. Wnętrze było także mocno zaniedbane i zardzewiałe. To nie zniechęciło jednak Adama do stworzenia mobilnego domu marzeń.

Dzięki jego samozaparciu i pomysłowości, w końcu się udało! Mężczyzna przerobił stary, zniszczony autobus w cudowne mieszkanko! W środku jest wszystko, co jest potrzebne do życia - wyposażona kuchnia, łazienka, sypialnia. Adam zbudował nawet mały kominek!

"Kącik kuchenny jest o wiele większy niż w moim starym mieszkaniu. Tu jest naprawdę mnóstwo miejsca!"

Adam ma wspaniały widok za oknem!

Ten autobus ma bardzo długą i ciekawą historię. Od 1982 roku, przez 30 lat służył pasażerom. Teraz jest domem dla Adama.

Zamieszkałbyś w takim autobusie? Napisz w komentarzu! :)




Komentarze. Dołącz do dyskusji.

Polub Miss Gorilla. Obserwuj nas na Facebooku.